Buffet Libre

Barcelona pełna jest Buffetów Libre, czyli restauracji All You Can Eat.

 

Mitsui Buffet Libre

 

  • Arc de Triomf WOK Restaurant

Kolejny buffet libre z rewelacyjnym sushi oraz grillowanym mięsem. Minusem jest to, że jedzenie typu wok jest już przygotowane i podawane w podgrzewaczach, ale różnorodność sushi rekompensuje wszystko.

Adres: Passeig de Lluís Companys 19
Godziny otwarcia:  12:30-16:30 i 20:00-24:00
Ceny: od 6,80 do 14,80 w zależności od pory dnia.

 

Najtaniej jest w godzinach popołudniowych w dni powszednie, najdrożej wieczorami w piątek i weekendy.

  • La Vianda

Mięsa z grilla przyrządzone przez argentyńskich kucharzy? Tak! W restauracji La Vianda możesz bez limitu rozkoszować się smakiem grillowanego mięsa. Jesz ile chcesz! Uwaga – napoje nie są wliczone w cenę bufetu. Restauracja oferuje również argentyńskie pierogi (empanadas), szeroki wybór owoców morza, sałatek, makaronów i desery.
Adres: Calle Marqués de Campo Sagrado, 5-7,
Metro: L3 Poble Sec i Paral·lel lub metro L2 Sant Antoni i Paral·lel
Godziny otwarcia: poniedziałek-niedziela od 13:00-16:30 i od 20:30 do 24:00,
nieczynne w niedzielę wieczorem
Ceny:
czas lunchu: 9,90€ pon.-pt. / 16,90€ sob.-ndz.
wieczór: 12,90€ pon.-czw. / 16,90€ pt.-sob.
  • La Vaca Paca

Kolejny bufet z serii “jesz ile chcesz”, czyli to co lubimy najbardziej. Bardzo dużym plusem La Vaca Paca jest lokalizacja oraz godziny otwarcia -nie zamykają w czasie sjesty! Jakość jedzenia nie należy do najlepszych, ale możecie dostać świeżo grillowane mięsa, pizzę, makarony, krokiety, frytki, a także szeroki wybór sałatek.
W cenie również deser (owoce, ciasta, lody) oraz jeden wybrany napój: bezalkoholowy, wino, sangria, piwo -co kto lubi! Polecamy ten lokal szczególnie wtedy, gdy inne są zamknięte, a znajdujecie się w pobliżu. W restauracji dostępny także taras.

La Vaca Paca

La Vaca Paca
La Vaca Paca
Adres: Passeig de Gràcia 21 – 08007 Barcelona.
Godziny otwarcia: każdego dnia od 12:00 do 24:00, a w piątki, soboty i święta otwarte do 01:00!
Ceny: 9,95 euro w czasie lunchu, 10,95 euro wieczorami i w weekendy i święta

loading map - please wait...

Buffet Libre Mitsui: 41.390573, 2.156661
La Vianda - Parilla Argentina: 41.375683, 2.163593
Arc de Triomf WOK: 41.391035, 2.179929
La Vaca Paca: 41.390367, 2.166888
marker icon
icon-car.png Fullscreen-Logo KML-Logo
Buffet Libre Mitsui
Buffet Libre Mitsui
marker icon
icon-car.png Fullscreen-Logo KML-Logo
La Vianda - Parilla Argentina
La Vianda - Parilla Argentina
marker icon
icon-car.png Fullscreen-Logo KML-Logo
Arc de Triomf WOK
Arc de Triomf WOK
marker icon
icon-car.png Fullscreen-Logo KML-Logo
La Vaca Paca
La Vaca Paca
Buffet Libre
1 (20%) liczba głosów: 1

49 komentarze do “Buffet Libre”

  • Zdążyliśmy skorzystać z 2 propozycji z powyżej wymienionych.
    Mieszkając pod Arc de Triomf musieliśmy skorzystać z WOK Restaurant – zrobiliśmy to 2 razy i były to strzały w 10tkę! Fantastyczne jedzenie (owoce morza!), sushi, mięsa – doskonałe. Gdyby jeszcze smutne panie kelnerki czasem się uśmiechnęły – byłoby idealnie. Polecam szczególnie owoce morza przyrządzane na miejscu, niesamowite doznania:) Ceny 9.80 w godz 12-16, 12,95 po 20tej. WARTO w każdym momencie…
    Zupełnie natomiast nie podzielamy zachwytów nad La Waca Paca. Fastfoodowo, szybko, “na odwal”. Miło że deser i piwko w cenie, ale to nie rekompensuje mizernych dań (słaba pizza, makarony, frytki), może mięsa zasługują na pochwałę. Ale ogólnie – bez klimatu i niezbyt smacznie. Wybór znacznie skromniejszy od WOKa. Aha, kawka jest OK. Ale pytanie gdzie w Barcelonie nie jest:)

    • Dziękujemy za komentarz!
      La Vaca Paca polecamy raczej ze względu na lokalizacje, gdyż znajduje się tuż obok Casa Batlló. I tak jak było wspomniane mięsa są grillowane na miejscu, co uważamy za duży plus tego miejsca, choc zgodzę się, że jakość innych dań mogłaby być lepsza.

      Abyśmy byli dobrze zrozumiani na przyszłość -buffety libre polecamy w takiej kolejności jak powyżej czyli:
      niezaprzeczalne i pierwsze miejsce Mitsui!
      następnie WOK i na końcu La Vaca Paca.

      Marku, jeśli nie byłeś w Mitsui to polecamy z całego serca, bo widzę, że gustujesz w owocach morza.

      Pozdrawiamy!

      • Mitsui to niezaprzeczalna porażka. Po WOK’u, który był fantastyczny, pobyt w mitsui spowodował, że aktualnie wolę zwykłą pizzę albo kebaba. Zdecydowanie nie polecam – porcie mikrusie i wszystko smażone w starej fryturze. Dla porównania WOK – wszystko świeżutkie, przygotowywane na oczach klienta – pychotka!!!

        • Skasowaliśmy już opis Mitsui ze strony. Restauracja już nie jest tym czym kiedyś. Miejsce to pozostało wskazane na mapie może stąd zamieszanie.

          • Aktualizacja: La Vianda – Parilla Argentina już zostało zlikwidowane. Od lipca 2015 r. w tym samym miejscu funkcjonuje już inny lokal (chińskie żarcie).

  • A nam nie udało się dotrzeć na czas do Mitsui (czego wielc żałuję, bo lokal wyglądał obiecująco). Najbliżej było do La Vaca Paca i niestety nieco się rozczarowałam. Najlepsze z wszystkiego były chyba sałatki i warzywa. Ciepły bufet – przesuszony i niesmaczny. Może trafiliśmy akurat na gorszy dzień, pojęcia nie mam, ale przykolejenej wizycie w Barcelonie stanę na rzęsach by przed 16.00 być w Mitsui 🙂 Pozdrawiam serdecznie! I dziękuję za wszytskie porady i wskazówki 🙂

  • A wiec odwiedzilam kilka dni temu Arc de Triomf WOK. Pyszne sushi, swieze owoce morza grillowane na miejscu przez kucharza. Na prawde bylam milo zaskoczona. Wybor jest tak ogromny, ze na pewno wroce tam przy kolejnej wizycie w moim ulubionym miescie.

  • Witam,

    Właśnie jestem świeżo po powrocie z Barcelony. Miasto jest prze genialne chyba już wiem co to znaczy zakochać się w mieście, no ale nie o tym chciałem napisać.

    Odwiedziliśmy zarówno bufet MITSUI jak i WOK. Co do pierwszego nie mam żadnych uwag jeśli chodzi o przygotowanie. Natomiast jeśli chodzi o WOK to wszystkie przygotowane potrawy były przesolone i to mocno. Dodatkowo Pani która obsługiwała zamiast zamówionej wody przyniosła piwo no ale mogło jej się zdarzyć. Generalnie za 9,5 E to jest świetna opcja na obiady.

  • Nam udało się “zaliczyć” Mitsui, WOK Restaurant, La Vianda i Pim Pam Burgera (ten ostatni to akurat nie Buffet Libre, ale hamburgery zajeb……).
    Co do pozostałych – według kolejności odwiedzana:
    1.) Mitsui – wypadł najgorzej, a to dlatego, że byliśmy tam koło 15.30 i sushi, które trochę już stało miało suchy ryż (za to duży minus). Pozostałe jedzenie, którego jest mnóstwo, było bardzo pyszne – część gotowa, część robiona na naszych oczach – rewelacja.
    Ponieważ była niedziela to wyszło też najdrożej.
    2.) WOK Restaurant – drugiego dnia pobytu wycyrklowaliśmy z czasem, żeby na jedzenie wpaść o 14.00. Tutaj sushi, które bardzo lubimy, było naprawdę super (świeżutko zrobione i na bieżąco dokładane). Ponadto oczywiście pełno różnego rodzaju jedzenia – kucharze (wbrew temu co pisze Lena) przygotowują też jedzenie w Woku po wybraniu smakołyków. Przy następnej wizycie na pewno tu wrócimy.
    3.) La Vianda – trafiliśmy na promocję za 8,50. Jedzenia do wyboru jest może mniej, ale za to mięso rewelacja – spróbowaliśmy chyba z 6-7 rodzajów (w tym zamówiliśmy np. steka krwistego). Ponadto jak w pozostałych – owoce morze itp.
    Na koniec chciałem zaznaczyć, że naprawdę warto stracić trochę zachodu i czasu, żeby dobrze i smacznie się najeść.
    Pozdrawiam
    Loyly

  • Zapomnieliscie o jednym fajnym lokalu.
    Oriental Glories w centrum Handlowym Glories, vis a vis sławetnego wibratora barcelonskiego:)

    Jedzenie to glownie mieso i makaropny oraz ryz. Takze owoce morza – cena 10 E i 14 w weekendy.

    • cześć, dzięki za rekomendację:) Bufetów libre jest bardzo dużo w całej Barcelonie, ale my skupiliśmy się na tych, które naszym zdaniem są najlepsze i wyróżniają się na tle innych 🙂

  • Mam pytanie, jak wygląda sytuacja z miejscami dla dzieci? W tych loklach na zyczenia daja jakies krzeselka dla dzieci? Synek ma roczek i na kolanach nie wysiedzi, a chcielibysmy wyskoczyc gdzies do takiego lokalu jak Matsui?

  • sprawdziłam Mitsui 🙂 jedzonko pycha, byłyśmy tam w sb koło 14, cena 14.90 Euro od osoby

  • Byłem dwa dni temu w Mitsui ok godz. 14 i wtedy jedzenie kosztuje 14,9€ aczkolwiek naprawdę warto. Sushi przepyszne, do tego surowe owoce morze przygotowywane przez kucharza na miejscu! pochłonąłem 3 talerze więc opłacało się 🙂

  • A co myslicie o scieci Fresc Co???Mozna tam dobrze zjesc???Znajomi polecili mi ta restauracje chciazby z powodu promocji trwajacej di 30 listooada(bede w barcelonie z mezem od 22-24 listopad)drukujac z ich strony facebooka specjalny kupon (mozna wydrukowac kilka)mozna za cene jednego menu dla doroslych zjescc w dwie…..co o tym sadzicie???Pozdrawiam

    • Fresc Co jest też takim buffetem Libre jednak wszystkie dania są już przygotowane i czekają na nałożenie na talerz, taki bardziej fast-food, ale jakość jedzenia jest w porządku

  • Mitsui się zamyka. Byłam tam w sobotę (22.03.2014) i zastałam azjatyckich robotników pakujących sprzęt – proszę aktualizujcie informacje bo zainspirowana blogiem podążałam jego sladami i zawiodłam się – Zasmucona 🙁

    • Nie możemy przewidzieć sytuacji, gdy coś zamyka się z dnia na dzień. Nasz znajomy był tam niedawno i nic nie zapowiadało zamknięcia. Może tylko remontują lokal… Damy znać jak będzie wiadomo, co z naszym ulubionym buffet libre!

  • Wrócił z Barcelony dzisiaj. Pomijając wrażenia ze zwiedzania przywiozlem niesamowite doznania kulinarne. Mitsui – bardzo fajna przygoda. Ciekawe miejsce – sushi plus owoce morza, wołowina, kurczak, żeberka, łosoś i dziesiątki innych rzeczy. Do tego sałatki, owoce a na koniec lody. Wszystko smaczne. Byliśmy w niedzielę i zamawialo się z menu a kelnerzy donosili. Może tak jest tylko w niedziele. Cena – 14,90 eur. Napoje osobno płatne. Świetna miejscowka. Polecam i dzięki za namiary.

  • Z rodziną byliśmy dzisiaj w WOK Restaurant – na początku mieliśmy problem ze zorientowaniem się co i jak, ale po chwili jakoś sobie poradziliśmy. Przy wejściu spotkaliśmy jeszcze Polaków, którzy gorąco polecali ten buffet libre. Jedzenie naprawdę super – wszystko świeże, sushi na bieżąco dokładane, kucharze przygotowują jedzenie przez nas wybrane. Olbrzymi wybór owoców morza, do tego różnego rodzaju mięsiwa. Można też dobrać sobie do tego różnego rodzaju słodkości, a to wszystko “w cenie”. Niestety, akurat dzisiaj święto i cena za osobę podskoczyła do ok 15 euro, ale i tak zdecydowanie warto! Za obiad dla czterech osób wraz z piciem zapłaciliśmy ok 70 euro, a najedliśmy się jak nigdy!

  • Zachęcona pozytywnymi komentarzami, wybrałam się do Mitsui. Za 14.90 E można rzeczywiście zamawiać do woli. Napoje płatne dodatkowo. Menu bogate, wybór ogromny, owoców morza zatrzęsienie. Ale rozczarowałam się. Dostaje się owe owoce morza nieprzyprawione, w wersji bez żadnych dodatków typu sos, czosnek, zioła, są zwyczajnie usmażone i rzucone na talerz. Jest bufet z sałatą i warzywami, ale ich jakość, wybór i świeżość nie powaliły. Sushi z suchego, twardego ryżu – najgorsze, jakie jadłam w życiu. Da się zjeść, ale nie jest to uczta dla zmysłów. Rolki niechlujnie pozwijane. Inne dania też niezbyt smaczne. Zamówiłam porcję zwykłego, białego ryżu – nie był świeży, ledwie ciepły, o konsystencji, która nie zachęcała. W toalecie wielka kałuża na podłodze, brudno, urwane klamki w wc. Część kuchenna szczelnie zasłonięta białymi panelami przez co miałam wrażenie, że coś tam ukrywają. Gości było mało, ale obsługa nie radziła sobie z uzupełnianiem sztućców, brakowało widelców. Najadłam się, ale liczyłam na znacznie więcej. Nie polecam!

  • Zgadzam się z ostatnim komentarzem. Najeść się można ale nic poza tym – na pewno nie jest to uczta smakowa. Nie polecam!

  • -Arc de Triomf WOK Restaurant faktycznie super, ogromny wobór, wszytsko świeże, obsługa bardzo miła i pomocna:)
    -La Vaca Paca – możemy polecić, ale raczej z uwagi na to że mają czynne w godzinach sjesty. Ogólnie dania dobre, choć bez rewelacji.

    • Dokładnie, La Vaca Paca polecamy głownie ze względu na lokalizację i cenę tzn. można wpaść na szybki, tani i syty obiad pomiędzy zwiedzaniem Bario Gotic a Casa Mila, jednak na ucztę dla zmysłów nie ma co liczyć 🙂

  • Mitsui – mam porównanie jak było kiedyś przed modernizacja i jak jest teraz. Byłam w zeszłym roku i wracałam, bo faktycznie było smacznie, ładnie i tłumnie. W tym roku rozczarowałam się okrutnie (zresztą nie tylko ja). Zamawianie z karty to już nie to, trudno powiedzieć, ze było to smaczne i już tam nie wrócę. Zresztą i klientów wielu nie było… Jednym słowem również nie polecam. Nie wspomnę o odgłosach z kuchni.

  • W Barcelonie byliśmy pod koniec lipca. Przed wyprawą dużo czytałem gdzie się wybrać zwiedzać i zjeść… Wybraliśmy się do dwóch, opisanych wyżej miejsc : Mitsui i La Vaca Paca.. Może zacznę od początku.
    MITSUI skusiło mnie bardzo pozytywnym opisem, więc to właśnie tam wybraliśmy się w pierwszy dzień. Po wizycie tam zastanawiam się jak autor tego opisu mógł napisać coś pozytywnego o tym miejscu! Doszedłem jednak do wniosku, że, jak to się mówi – jeden lubi zapach fiołków, a drugi jak mu wyrywają paznokcie :)..Przede wszystkim restauracja nie należała do najczystrzych, kuchnia szczelnie zakneblowana, żeby nikt nie widział chyba w jaki sposób jest przygotowywane jedzenie. Bar sałatkowy dość obfity, menu zamawiało się z karty, po czym azjatyccy kelnerzy przynosili zamówienia. Po moim pierwszym zamówieniu wbiłem się w szok. Użycie słowa “talerz” jest w tym momencie nie na miejscu. Kelnerzy przynosili zamówienia na talrzykach, w bardzo małych porcjach. Opisane powyżej “grillowane mięso” było pokrojone na drobniutkie kawałki, niczym skwarki i w ten sposób podane. Nie dziwię się zatem, że “Najlepsi zawodnicy, którzy tutaj jadali potrafili pochłonąć 14 talerzy”.. Żeby się najeść trzeba właśnie tyle lub odrobinę więcej zamówić! Menu z karty, fakt, dość duże, jest w czym wybierać. Pomijam kwestię napojów – w restauracjach typu bufet są one oddzielnie płatne. Jeśli chodzi o owoce morza – jadalne, ale totalnie nie doprawione, bez smaku. Sushi – nie wiem, nie próbowałem. Smakowały mi chyba najbardziej skrzydełka z grilla, niestety w miniaturowej porcji. Desery – 1 raz w życiu myślałem, że zwrócę to co zjadłem. Skosztowałem jakiegoś ciastka z masą budyniową, było obrzydliwe, nie wiem na jakim mleku zostało zrobione. Do lodów się nawet nie zabierałem – zamrażarka była pokryta czarnym osadem z brudu. Minusem tego miejsca dla mnie jest wszech obecnie panujący tam syf. Częścią całej ceremonii konsumpcji powinna być higiena – tam tego nie czułem. Co do toalet – tragedia. W męskiej zapach moczu był nie do zniesienia, kałuże, brak papieru toaletowego i mydła w płynie. Byliśmy tam raz i nie pojawiliśmy się więcej. Dziwię się, że nie mięliśmy po wizycie tam żadnego zatrucia pokarmowego. Ogólnie NIE POLECAM MITSUI.
    LA VACA PACA – Z racji tego, że byliśmy w centrum wybraliśmy się właśnie tam, w miejsce wg. autora najgorsze w rankingu bufetów w Barcelonie. Otóż.. Zaskoczenie było również duże. Menu obfite, bogate w różne warzywa, sałatki, ogromną ilość różnych mięs pieczonych z grilla, pizzę, lasagne. Myślę, że kuchnia była tam bardziej włoska. W cenie napój, także piwo i Sangria. Jedzenie nakładało się osobiście z bufetu. Wszystko było świeże i na bieżąco dokładane prosto “z ognia” przez kucharzy. W jaki sposób jest ono przygotowywane widać, bo kuchnia jest otwarta. Porcje mięs porządne, a nie jak w przypadku MITSUI “skwareczki” :).. Na deser świeży arbuz lub melon – pycha lub lody, również bardzo dobre. Słaba była jedynie moim zdaniem Pizza. I brakowało mi owoców morza niestety :(.. Wszystko inne SUPER i w dobrej cenie. A przede wszystkim sama restauracja – czysto, schludnie. Masz wrażenie, że jesteś w dobrej restauracji, a nie bufecie! Minusem jednak jest fakt, że korzystając z bufetu należało siedzieć w środku, a nie na zewnątrz, w ogródku. W toaletach czysto i pachnąco. Atmosfera bardzo przyjazna, kelnerzy doglądali na bieżąco czy nie zabrać zbędnych talerzy/sztućców. Obsługa uśmiechnięta i przyjaźnie nastawiona. BARDZO POLECAM LA VACA PACA :)!

    • Mitsui zostało zmienione – jakiś czas temu odbył się tam remont i zmienili zasady, teraz dania się zamawia itd. Zastanawiamy się nad usunięciem Mitsui z miejsc, które polecamy.

      • Administracjo! Zróbcie to jak najszybciej, bo wielu takich niczego nieświadomych turystów jak ja “natnie się” na MITSUI, niepotrzebnie straci czas i pieniądze! A uwierzcie mi, my, głodni wiedzy turyści czytamy tylko to co jest na samym początku, pomijając komentarze!

  • Właśnie wróciliśmy zaopatrzeni w Wasz przewodnik. Pełen szacun za dobór knajpek.
    Po 2 wizytach w Arc de Triomf stwierdzam, że to pozycja obowiązkowa – kto był ten wie, kto nie był niech żałuje i szybko idzie: sushi wyborne!, owoce morza rewelacja!, mięsa, paelle, sałatki – na najwyższym poziomie, wszystko świeże i pyszne. Warto skorzystać i odwiedzić w godzinach do 16.30 – cena dużo niższa (chyba 9.90, podana tu przez Was cena 6.80 chyba już nie występuje) a menu jest identyczne jak to wieczorne. W weekendy jest najdrożej niezależnie od godziny.
    La Vianda – świetne mięsa z grilla, choć tutaj kucharze nakładają a nie samemu, więc trzeba zawsze poprosić. Słabiej owoce morza – mniejszy wybór, sushi podczas naszej wizyty nie było.
    La Vaca Paca – potwierdzam, traktujcie ją tylko awaryjnie, gdy znajdziecie się w jej pobliżu i będziecie bardzo głodni.
    Bardzo dziękujemy za Wasz przewodnik – naprawdę się przydał. Bez niego połapanie się w ofercie barcelońskiej dżungli gastronomicznej graniczyłoby z cudem i wymagałoby znacznie dłuższego czasu.
    Aha – i omijajcie jedzenia i picia na La Rambla – my niby też wiedzieliśmy, ale pierwszego dnia po przylocie wpadliśmy tylko na bagietki a wyszliśmy z rachunkiem, w którym było piwo 1L za 13 euro! Niestety było podane w cenniku, ale cennik wisiał na ścianie w lokalu, a my siedzieliśmy w ogródku na La Rambla 🙂

  • Arc de Triomf WOK – poprostu uczta !

  • Miałam watpliwa przyjemność zjedzenia obiadu w La Vaca Paca – zdecydowanie nie polecam! Jedzenie jest po prostu niesmaczne! Plusami są tylko dogodna lokalizacja i godziny otwarcia. Jakość jedzenia i obsługa zdecydowanie na minus. Z czystym sumieniem mogę za to polecić BWOK – Restauracje działająca rownież na zasadzie buffet libre – bardzo duży wybór, jedzenie pyszne, zarówno gotowe w podgrzewaczach, jak rownież grillowane na świeżo mięsa, owoce morza i warzywa. A wszystko to za taka sama cenę. Lokalizacja przy placu d’Urquinaona – 3 minuty spaceru od placu Katalonskiego.

  • WOK zamknięta 🙁

  • Hej,
    La Vianda – zmieniona nazwa i typ lokalu – juz nie jest bufetem libre a szkoda 🙁 taka mieliśmy ochotę na argentyńskie steki… Natomiast WOK wymiata! Pyszne sushi, mięsko i owoce morza – wybór nie do przejedzenia:)
    Pozdro z Barcelony!
    PS. A macie coś do polecenia na Ibizie?:)

  • hej 🙂 niedawno wróciliśmy z Barcelony, bardzo udany wyjazd 🙂 praktycznie wszystkie informacje zebrałam z tego bloga 🙂 szczególnie te o jedzeniu 😀 pierwszy raz mialam zaplanowane co i gdzie jeść i to był bardzo dobry pomysł 🙂 w końcu nie chodziliśmy od knajpy do knajpy przerażeni cennikami 🙂 jeśli chodzi o bufety libre to: La Vianda – nie znaleźliśmy, niestety.
    Natomiast Wok… kolejnego dnia, po nieudanej probie z la vianda, a po przeczytaniu tylu dobrych komentarzy nt WOK postanowiliśmy tam pójść. I na prawdę nie rozumiem tych zachwytów 🙂 jedzenie wg mnie baaardzo średnie. Fakt, za 10 euro mozna się najeść, ale jedzenie wogóle nie jest dobre. Uważam, że dużo lepsze było w Polo Rico 🙂

  • Witam. Za kilkanaście dni wybieramy się rodzinnie po raz pierwszy do Barcelony. Stąd moje “naturszczykowskie” pytanie: na czym polega bufet libre? Chcemy zajrzeć do WOK i skorzystać ile się da z cudów tej kuchni. Czy na talerze nakłada się samemu? Czy nakłada się raz i koniec, czy można dobierać inne potrawy? Bo co zrobić, jak to co na talerzu nam nie zasmakuje?

    • Witaj!
      Jesteśmy od tego, aby odpowiadać na wszystkie nurtujące pytania 🙂
      Buffet Libre czyli jesz ile chcesz. Samemu wybierasz potrawy i samemu nakładasz je na talerz. Talerze w zależności od miejsca: mogą być cały czas te same, mogą je zbierać kelnerzy lub po prostu jest miejsce do zwrotu naczyń, gdzie odkładasz brudne talerze a na każdą nową potrawę bierzesz nowy talerz.
      Jeśli nie wiesz czy coś Ci smakuje, to proponuję nałożyć mało na początek i popróbować, a później nałożyć więcej.
      W Bufecie nie chodzi przecież o to, aby marnować jedzenie i aby właściciele musieli je później wyrzucać.
      Bawcie się dobrze!
      Pozdrawiam

  • Arc de Triomf WOK – dzis z małżonką pierwszy raz tam zawitaliśmy. Za osobę zapłaciliśmy za bufet nie całe 10 euro. Jedzenie wyśmienite ledwo sie wyturlalem z najedzonym brzuchem. Wszystkim gorąco polecamy.

  • Będę w Barcelonie okolo 22 w niedziele.Nie mam pojecia gdzie moglibysmy coś zjesc(4 osobe),nie placac majatku.Bedziemy mieszkac Hostelbia Passatge Pages.Prosze o pomoc.

    • Miejsca, które polecamy na stronie to właśnie takie perełki gdzie się najesz, a nie zapłacisz majątku.

  • W Arc de Triomf bez zmian. Jadłem tylko sushi i było naprawde dobrze

    • Jedzenie w WOK super.Nic dodac nic ujac,ale staff niegrzeczny,a szkoda bo ocena bylaby o wiele wyzsza.

  • Witam, a gdzie można zjeść śniadanie na mieście w weekend? oczywiście, nie chodzi o śniadanie włoskie, chociaż jakieś świeże kanapki

  • A jak wygląda sytuacja z napiwkami. Bo zauważyłem ze Hiszpanie zostawiają tylko centy do pelnego euro. Ile zostawiać tipa?

    • W zależności od rodzaju restauracji i tego czy jest tam obsługa kelnerska – zostawia się tipa w wysokości 5-10%

  • Przepraszam za niedokładność.
    – WOK zamknięty,
    – La Vaca Paca zamknięta,

    Zamiast nich warto odwiedzić Fresc co (najlepszy jest ten niedaleko uniwersytetu i placu Catalunya https://www.google.pl/maps/place/Fresc+Co/@41.3870029,2.1649074,17z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x12a4a2f3757aebc1:0x5262e044a1219980!8m2!3d41.3869989!4d2.1670961) lub Terra Blava.

  • dziękujemy serdecznie za porady wszelkie ☺
    wok sprawdził się choć obsługa mało rozmowna, ale owoce morza zwłaszcza smażone na żywo, sushi, mięsa i desery pyszne. wpierw zobaczyliśmy terrablave ale nas nie zachwyciła (sałatki super ale owoców morza akurat niewiele i wybór mięs niewielki) po opisie miałem nadzieję na większy wybór hiszpańskich dań, ale wok nas miło uraczył nawet oferując palle choć miejsca już zabrakło.
    Dziękuję i życzymy wielu kulinarnych uczt.

  • Hej,
    WOK odwiedzony, wszystko fajnie, tylko musieliśmy się trochę spieszyć bo przyszliśmy chwilę przed 16 i odrazu przy drzwiach usłyszeliśmy, że mają czynne go 17stej. więc godziny urzędowania 12 – 17 i 19.00 do 22.30
    cena za poranną sesję to 10,95 Euro i wg. kelnera obowiązkowy napój płatny ekstra (jeżeli dzbanek sangrii) to maks dla 3 osób 🙂 ogólnie można się najeść i dużo fajnych rzeczy, ale o 16.15 sushi już nie było 🙁

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *