merce

La Merce 2015 – program

merce

Zbliża się najlepszy festiwal Barcelony! La Merce!

Odbędzie się pomiędzy 18 a 24 września. Musicie tam wtedy być, bo miasto zmienia się wtedy w jedną wielką scenę.

Będą odbywać się projekcje na fasadzie budynku rządu katalońskiego, Carre Foc, pokazy Castellers a także będzie można wejść za darmo do większości muzeów.

Warto się przygotować do tych dni, najważniejsze informacje znajdziecie poniżej.

 

Sagrada Familia – to zawsze interesuje Was najbardziej.

Podczas La Merce do Sagrady można wejść za darmo!

Nalezy dokonać rezerwaji na pośrednictwem strony: https://tickets.sagradafamilia.org/site/SagradaFamilia/product/11/type/1?torres=torres-no&lang=es

Darmowe bilety dostępne są na 19, 20 i 21 Września – Spieszcie się 🙂

 

A teraz całą reszta… sporo tego jest.

Możecie próbować szukać informacji na oficjalnej stronie festiwalu tutaj: http://lameva.barcelona.cat/merce/en/

Zmieńcie język na angielski, bo zakładam, że większość z Was właśnie nim się potrafi posługiwać, a następnie sortujcie po miejscu „by place” – do wyboru na szarym pasku po środku strony. Wiele wpisów nie zostało przetłumaczonych na angielski, ale nawet po obrazkach można się domyśleć czego dotyczy event.

Najpierw powiem Wam co ja polecam – co uważam za absolutny MUST podczas La Merce.

Parada Gigantów – czyli rozpoczęcie festiwalu, Correfoc, PiroMusical, Projekcje na budynku rządu Katalonii oraz pokazy Castellers. To są najbardziej znane tradycje La Merce, ale jednocześnie najlepsze!

 

Macie sporo lokalizacji do wyboru: Antiga Fàbrica Estrella Damm,Ajuntament de Barcelona, El Parc del Fòrum, Plaça Catalunya, Parc de la Ciutadella, Avinguda Reina Maria Cristina, Avinguda de la Catedral, Plaça dels Àngels, Plaça de la Mercè, Plaça de Sant Jaume, Castell de Montjuïc, Palauet Albéniz, Plaça Joan Coromines, Moll de la Fusta, Platja de la Barceloneta, Palau de la Virreina dlatego lepiej zastanowić się gdzie chcecie być i kiedy.

 

Antiga Fàbrica Estrella Damm- czyli stara fabryka piwa Damm. Muzyka, Muzyka i jeszcze raz muzyka. Tutaj w sobotę odbędą się koncerty grup: Ocellot, Senor y el Cor Brutal oraz Crystal Fighters. Metro Sant Pau/Dos de Maig

Ulica Via Laietana- Tutaj będzie jedna z moich ulubionych atrakcji! Corre foc czyli bieg ogna. Ulicami przechodzi marsz pełen smoków, diabłów i innych stworów zionących ogniem!   Pamiętajcie tylko aby ubrać się w długi spodnie i bluzy z długim rękawem i kapturami (bawełniane!), a wtedy jesteście dobrze zabezpieczeni i możecie tańczyć razem z nimi, wbiegając pod pochodnie z zimnymi ogniami. Super zabawa zarówno dla dzieciaków jak i dorosłych.
Dla Maluchów spokojniejsza wersja Correfoc odbędzie się w niedzielę 20.09.15 o godz. 18.30

http://lameva.barcelona.cat/merce/es/cercavila-de-foc-dels-diables-petits

 

Dla dorosłych w niedzielę 20.09.15 o 20.30 – musicie tam być. Jeśli nie chcecie tańczyć z nimi, to przyjdźcie przynajmniej zobaczyć jak inni się bawią, ale przyznam, że ja od razu żałowałam, że nie założyłam starych dresów i bluzy i nie mogłam uczestniczyć aktywnie w paradzie. Każdego kolejnego roku byłam już przygotowana 🙂

http://lameva.barcelona.cat/merce/es/el-correfoc-de-la-merc%C3%A8

 

El Parc del Fòrum – koncerty

Plaça Catalunya – koncerty

Parc de la Ciutadella – koncerty, spektakle teatralne

Avinguda Reina Maria Cristina – Czyli ulica, która prowadzi do fontann i zamku na MontJuick. Tutaj odbędzie się zakończenie festiwalu pokazem PiroMusical woda- dźwięk światło. WOW! Warto być tam już z godzinę wcześniej, aby stanąć sobie bliżej fontann.

Avinguda de la Catedral – pokazy tańca Sardana – piatek 18.09.15 o godz. 19

Zawody szkół w Tańcu Sardana niedziela 20.09.15 godz.11

Koncert chóru niedziela 20.09.15 godz.18

Koncert: Orkiestra i Chór opery Liceu wtorek 24.09.15 godz.20.30

 

Plaça de Sant Jaume – tutaj rozpocznie się festiwal Paradą Gigantów w piątek 18.09.15 o godz 19.50.

Następnie w niedzielę odbędzie się pokaz Castellers, start godz 12. Warto równiez przyjść wcześniej, aby stanąć po środku placu. Jeśli ktoś by nie zdążył to można zobaczyć Castellerów z lokalnych szkół we wtorek 22.09.15 o 12.30.

Dużo terminó Iluminacji na fasadzie budynku rządu. Warto zobaczyć. Sprawdźcie na stronie terminy.

Castell de Montjuïc – zamek na Mont Juick (ten na szczycie). Pokazy cyrkowe.

Platja de la Barceloneta- pokazy sztucznych ogni na plaży Barceloneta w piątek i w niedzielę, start godz.22.

Pytaliście o muzea, które będą otwarte. Otóż macie ich listę tutaj: http://lameva.barcelona.cat/merce/en/search/node/portes%20obertes

Jak widzicie wtedy ciągle się coś dzieje! A zauważcie, że wymieniłam tylko niektóre, moim zdaniem najbardziej godne polecenia wydarzenia! To niesamowity czas! Kto będzie w te dni w Barcelonie doświadczy czegoś super!

Aby przeczytać coś więcej o festiwalu La Merce, możecie wrócić do mojego starego, ale wciąż aktualnego wpisu: https://barcalena.pl/barcelona-imprezy/festival-la-merce/

f4

Flamenco w Barcelonie

f1Nie do końca wiadomo skąd pochodzi nazwa Flamenco.  Niektórzy twierdzą, że nazwa pochodzi od andaluzyjskiego wyrażenia „“fellah min gueir ard”, co oznacza „chłop bez ziemi„.
Inna teoria mówi, że pierwsze ubiory artystów flamenco miały kolor zbliżony do
ptaków brodzące o tej samej nazwie.
Niektóre teorie mówią, że Flamenco przyszło do Hiszpanii z Flandrii w czasach Karola V. Chociaż hipoteza tę łatwo podważyć gdyż, jak flamenco jako styl muzyczny pojawi się dopiero kilkaset lat później.
Z kolei w jednym z pierwszych badań dotyczących flamenco pojawia się informacja, że w XVIII wieku, Cyganie przedstawiający swój gatunek muzyczny, nazywani byli w Andaluzji jako flamingi.

Flamenco pochodzi z Andaluzji jednak można je również obejrzeć w Barcelonie i innych miastach. Co więcej mówi się, że Flamenco jest sztuką, którą można się nauczyć. Nie trzeba być Andaluzyjczykiem, żeby być mistrzem Flamenco – nie jest to sztuka, która przechodzi tylko z ojca na syna, z matki na córkę.

Pamiętajcie, że Flamenco to nie tylko taniec, choć z tym głównie się kojarzy. To także śpiew i muzyka (gitara).

Palacio de Flamenco znajduje się w centrum Barcelony i jest jednym z najpiękniejszych budynków w mieście, a konkurencję ma niemałą.

Poza tym, że zobaczymy jego piękne wnętrza to będziemy mogli zachwycać się tym jakże emocjonalnym tańcem jakim jest FLAMENCO!

Ponadto w ofercie jest również możliwość najpierw zjedzenia kolacji, a następnie gdy stoły opustoszeją przy lampce wina można oddać się pokazowi Flamenco. Z pewnością jest to dobry pomysł na spędzenie magicznego wieczoru z drugą połówką, ale i nie tylko.

Bilety można kupić tutaj.

Menu  sala91419600486-636x424flamenco-restaurant1419600477

Wnętrza zapierają dech w piersiach!

barcelona-slawomir-gawryluk-050

Barcelona sprzed chwili

Witajcie!

Pan Sławek – zawodowy fotograf-  podzielił się z nami zdjęciami z jego 3-dniowego wyjazdu do Barcelony. Dziękujemy!

Zobaczcie jakie cacuszka przywiózł z podróży.

 

barcelona-slawomir-gawryluk-058 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-046 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-039 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-040 coooo

barcelona-slawomir-gawryluk-043 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-035 cooPlaza Espanya – pamiętajcie, aby nie płacić za wjazd windą. Przez centrum handlowe wejdziecie za darmo na dach.

barcelona-slawomir-gawryluk-038 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-031 cooTypowy widok La Rambla. Sprzedawcy są niesamowicie sprawni w „zwijaniu swojej oferty”. Widzieliście kiedyś, jak pociągają za sznureczki i sklep zostaje zwinięty w kilka sekund?

barcelona-slawomir-gawryluk-029 coo

barcelona-slawomir-gawryluk-028 m

barcelona-slawomir-gawryluk-015 m

barcelona-slawomir-gawryluk-027

barcelona-slawomir-gawryluk-005 m

 

barcelona-slawomir-gawryluk-003 m

 

 

barcelona-slawomir-gawryluk-036

barcelona-slawomir-gawryluk-034

barcelona-slawomir-gawryluk-006

barcelona-slawomir-gawryluk-007

barcelona-slawomir-gawryluk-008

barcelona-slawomir-gawryluk-009

barcelona-slawomir-gawryluk-010

barcelona-slawomir-gawryluk-011

barcelona-slawomir-gawryluk-012

barcelona-slawomir-gawryluk-014

 

barcelona-slawomir-gawryluk-016„Tu haces que la vida se me vuelva de colores” – sprawiasz, że życie znów staje się kolorowe – czyli takie hiszpańskie „Więc chodź pomaluj mój świat”

barcelona-slawomir-gawryluk-026

barcelona-slawomir-gawryluk-030Uwielbiam barceloński luz! [centrum miasta – Plaza Reial]

barcelona-slawomir-gawryluk-033

barcelona-slawomir-gawryluk-037

barcelona-slawomir-gawryluk-045

barcelona-slawomir-gawryluk-048

barcelona-slawomir-gawryluk-050

barcelona-slawomir-gawryluk-057

barcelona-slawomir-gawryluk-061

barcelona-slawomir-gawryluk-060

barcelona-slawomir-gawryluk-059Bicing!

 

Dziękujemy raz jeszcze www.slawomirgawryluk.pl

997013_800369130037311_9042517811478384477_n

Montserrat – góry pocięte przez anioły

997013_800369130037311_9042517811478384477_n

Te góry są jedyne w swoim rodzaju. Mówi się, że anioły pocięły je złotymi piłami. Łatwo w to uwierzyć wędrując po tym niezwykłym masywie górskim…

W klasztorze Montserrat znajduje się figurka Matki Boskiej La Moreneta czyli Czarnulka. Jej nazwa pochodzi od ciemnego drzewa topoli (Álamo negro) z jakiego została wykonana przez świętego Łukasz (według przekazów religijnych). La Moreneta została ogłoszona patronką Katalonii. Jej święto przypada 27 kwietnia.

Historia tego, co działo się na Montserrat jest długa i bogata.

Podobno w jednej z grót Montserrat ukrył ją około 50 roku naszej ery nie kto inny a święty Piotr. Figurka miała w ten sposób zostać uchroniona przez Maurami, którzy niszczyli chrześcijańskie ikony.

Wtedy podobno słuch o Czarnulce zaginął na wiele wieków. Wielu pewnie myślało, że została odnaleziona przez muzułmanów i zniszczona. Zostala odnaleziona dopiero w 880 roku  przez dzieci pasterzy, co dało to początek wielu cudom i objawieniom. Ówczesny biskup pragnął przenieść ją do Manresy, jednak figurka okazała się za ciężka (podobno jakby była przyklejona klejem). Stwierdzono wówczas, że tak oto figurka wybrała sobie miejsce, w którym ją odnaleziono, jako miejsce w którym chce pozostać.
Jeśli były cuda to i równie szybko pojawili się Benedyktyni, a wraz z nimi w X wieku powstał klasztor. Znajduje się on aż na 1000 m n.p.m! Wygląda jakby został przyklejony do skały! Góry Montserrat stały się miejscem wielu pielgrzymek nie tylko z Hiszpanii.

To nie był koniec historii. Przed La Morenetą były jeszcze gorsze chwile. Czarnulka poza muzułmanami miała doświadczyć innych ważnych wydarzeń historycznych. W 1811 wojska napoleońskie zniszczyły oryginalny  klasztor.  Obecny kościół pochodzi z 1874.

Później podczas hiszpańskiej wojny domowej wcale nie było lepiej i w klasztorze doszło do prześladowań. Był to krwawy kawałek historii, kiedy to podczas okupacji 23 kapłanów i braci zostało zamordowanych.

Następnie w czasach dyktatury Francisco Franco używanie języka katalońskiego było zakazane. Wtedy to góra z klasztorem była miejscem schronienia dla wielu uczonych, artystów i studentów zaangażowanych w katalońskim ruchu oporu. W 1947 na Montserrat odbyła się uroczysta msza św. w której uczestniczyło 100 tys ludzi – wbrew prawu została ona odprawiona w języku katalońskim.

Masyw Montserrat niewątpliwie jest miejscem niezwykłym. Poza niesamowitymi widokami, pięknymi trasami dla wędrowców czy niezwykłym klasztorem dotknąć można tutaj niezwykłego kawałka historii i pomodlić się przed figurką La Moreneta. Z czystym sumieniem polecam wycieczkę na Montserrat, nikt nie będzie zawiedziony!

 

Więcej o Montserrat oraz informacje o biletach można znaleźć tutaj.

11046490_800368926703998_8174290364392904597_n

11046312_800368993370658_5303376059408722996_n

11043241_800368950037329_7126760277486041719_n

11044543_800369090037315_7554764931940967265_n

11044610_800369050037319_751158117580630775_n

11049483_800369150037309_8239329959280650892_n

11037712_800369036703987_4383369655519452312_n

11017665_800368976703993_3923723204331279432_n

10523779_800368886704002_498792857977769857_n

10409101_800368910037333_980743508909519741_n

1622130_800369016703989_8411507140282176170_n

1513784_800369063370651_3186966331584164148_n

603840_800369110037313_2395566283311853448_n

 

Foto. Maja Garbulińska

bcn5

Obniżone ceny biletów

 

tlooo

Organizacja Barcelona Turisme wprowadziła obniżki cen biletów przy zakupach on-line. Tak oto możemy kupić przejażdżkę Bus Turistic lub kartę Barcelona Card o 10% taniej, co daje nam np. 3,5 euro oszczędności na osobę przy zakupie Busa na 2 dni. Warto? Jeśli by przeznaczyć te zaoszczędzone pieniądze na kanapkę Bo de Bo to warto 🙂

Na Art Ticket obowiązuje 5% zniżki, a na Montseerrat 10%.obnizki

sitges

Jeśli karnawał to w Sitges!

Od wczoraj do 18-go lutego w Sitges ma miejsce najlepszy w tej części Hiszpanii (a może i w całej Hiszpanii) karnawał.

Ulice są pełne przebranych ludzi – można spotkać batmana, pocahontas, pestki słonecznika i inne nietypowe kreacje. Zazwyczaj nie są to kreacje stworzone własnoręcznie tylko w pełni profesjonalne stroje z wypożyczalni. Widok małych uliczek Sitges wypełnionych np. smurfami to niezapomniane przeżycie.

Do Sitges najlepiej dostać się pociągiem Rodalilles z Barcelona Sants. Już na peronie widać rozbawionych i roztańczonych ludzi, także nie sposób pomylić w który pociąg należy wsiąść. Bilety można kupić w maszynach na stacji.

Do Sitges warto wybrać się już dziś wieczorem, jednak parady są planowane na 15.02 i 17.02 na godzinę 20.00 i wtedy też będzie najwięcej ludzi. To warto zobaczyć!

Uwaga na kieszonkowców!

 

Float_with_model_in_Panama_City_Carnival_2013

14233953106o8qh

172284_1655426544595_2741753_o

Transport z lotniska – raz jeszcze

Drodzy czytelnicy Barcaleny!

Pojawia się wiele pytań jak dostać się z lotniska El Prat pod wyznaczone adresy hoteli. Chciałabym Wam opisać jak samemu poradzić sobie i wyszukać najlepsze połączenie.

Kieruję się prostą zasadą – z lotniska najlepiej wydostać się pociągiem!

Nie można się zgubić albo wsiąść w zły pociąg, gdyż na lotnisko kursuje tylko jeden pociąg. Należy pamiętać, że ostatni pociąg odjeżdża z lotniska około 23.

Rozkład jazdy pociągów można sprawdzić tutaj.

Jako Origen wybieramy Aeroport, a jako stację docelową – no właśnie 🙂 posłuchajcie….

Pociąg z lotniska ma na trasie następujące stacje:

1) El Prat de Llobregat – dla turystów zazwyczaj nieistotna. Należy jednak pamiętać, że jest to stacja miasteczka El Prat, a nie lotniska El Prat i NIE NALEŻY WYSIADAĆ na tej stacji!

2) Bellvitge – nieistotna

3) Barcelona Sants – ISTOTNA! Jest to największa stacja pociągów w Barcelonie (taki Dworzec Centralny). Tutaj informacja dla wszystkich podróżujących do miejscowości przybrzeżnych zarówno na północ jak i na południe od Barcelony (Sitges, Santa Susana, Casteldefelds, Mataro i inne). To właśnie na tą stację musicie się dostać z lotniska, aby tu przesiąść się w docelowy już pociąg do danej miejscowości. Nawet jeśli podróż do Barcelony jest „cofaniem się”, bo np z lotniska do Sitges jest bliżej to i tak musicie to zrobić, gdyż pociąg z lotniska ma tylko jedna trasę i to właśnie w stronę Barcelony. W celu sprawdzenia połączeń do tych przybrzeżnych miejscowości również wchodzicie na znaną Wam już stronę i jako Origen wybieracie Barcelona Sants, a następnie już stację docelową.

Barcelona Sants jest również już pierwszą stacją, na której możecie się przesiąść w metro. Aby mieć lepszy obraz na sytuację wchodzicie na barcalena.visitisrael.pl w zakładkę Transport a następnie w Mapy. Teraz pięknie widać, że na Sants Estacio można się przesiąść w zieloną lub niebieską linię metra.  Jeśli chcecie dostać się np. z Sants Estacio do Drassanes to musicie zobaczyć w którym kierunku należy się udać – odnajdujecie na mapie stację końcową i już wiecie, że trzeba jechać w stronę Trinitat Nova. Nic prostszego! Wiem, że w dobie GPS zapominamy o korzystaniu z map i planów, jednak ja gorąco zachęcam do wydrukowania mapy, a wtedy podróżowanie po Barcelonie staje się łatwiejsze.

4) Passeig de Gracia – znów zerkamy na mapę i odnajdujemy informację, że przesiąść się można w aż trzy linie metra – zieloną, fioletową i żółtą.

5) El Clot- Arago – możliwa przesiadka w czerwoną lub fioletową linię metra.

Jeśli kogoś interesują kolejne stacje proszę zajrzeć do Plan pociągów i metra, ale zazwyczaj, dla odwiedzających Barcelonę i wybrzeże wystarczy znajomość stacji Barcelona Sants i Passeig de Gracia.

Wiecie już jak dostać się z lotniska do Barcelony, to teraz pozostaje kwestia dotarcia pod konkretny adres.

Tutaj kolejna prosta zasada – najlepiej po Barcelonie podróżuje się metrem!

Może na mapie wygląda to na dalekie odległości, ale zapewniam, że stacje metra są tak dobrze rozlokowane, że zawsze jest blisko do którejś z nich.

A jak sprawdzamy która stacja jest najbliżej? Odpowiedź jest prosta Google Maps. Wpisujemy adres hotelu, odnajdujemy go na mapie, przeglądamy okolicę hotelu i znajdujemy nazwę najbliższej stacji metra. Odnajdujemy tę stację na planie metra i sprawdzamy do jakiego koloru linii metra musimy się dostać i gdzie najlepiej się będzie przesiąść (Sants, Passeig de Gracia)

Voila!

 

Sprawa komplikuje się gdy przylatujecie nocą – wtedy polecam albo wziąć taksówkę (szczególnie gdy jesteście w 3-4 osoby) albo nocny autobus, który odjeżdża sprzed wejścia na lotnisko.

Mam nadzieję, że ten opis pomoże Wam odnaleźć się po przylocie do Barcelony i że będziecie swobodnie posługiwać się pociągiem i metrem.

 

 

barcelona (7)

Święta w Barcelonie

Zbliżają się Święta Bożego narodzenia i wiemy, że niektórzy z Was spędzą je właśnie w Barcelonie!

Przy okazji Świąt warto wspomnieć o markecie przy Katedrze.

Fira de Santa Llúcia, bo tak się nazywa- to największy świąteczny market w Barcelonie. Tego roku będzie obchodził swoją 228 rocznicę. Można go zobaczyć pomiędzy 30 listopada, a 23 grudnia od 10.30 do 20.30.

Jeśli mówimy o Świętach to warto wspomnieć o symbolu, jakiego używają Katalończycy. Ten symbol Świąt może niektórych bawić, a niektórych oburzać.

Chodzi o postać „el caganer” czyli zadek. El Caganer nosi katalońską czapkę “barretina”, przez co wygląda jak krasnal. Takiego krasnala można zobaczyć w katalońskich szopkach np. na Plaza Sant Jaume lub nabyć w czasie Świąt w formie małej figurki. Z pewnością zwrócicie na nie uwagę. Więcej nie powiem.

Ponadto warto przejść się La Rambla, aż do Plaza Catalunya, a potem z powrotem do Plaza Catedral. Te ulice są pięknie oświetlone, a na drzewach wiszą piękne dekoracje, co pozwala poczuć nadchodzące Święta.

Do Polski najlepiej przywieźć „Turron”. Jest to coś z kształtu podobne do czekolady, a ze smaku trochę do chałwy. Jest słodkie i lubią to zazwyczaj i dorośli i dzieci. Dodatkowo w supermarketach można znaleźć „polvorones” czyli małe ciasteczka z cukry, mąki i masła – pyszne!

Udanego tego wspaniałego przedświątecznego czasu!